Dlaczego ACTA są niebezpieczne dla Internetu?
Zapadła rządowa decyzja o podpisaniu - w imieniu Polski - umowy handlowej dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrobionymi (ACTA).
Dlaczego środowiska związane z Internetem tak się awanturują w sprawie ACTA? Po pierwsze do tej pory nie udostępniono opinii publicznej wszystkich dokumentów związanych z procesem negocjacji porozumienia. Po drugie, mimo obietnic ze strony rządu, nie było w Polsce poważnej dyskusji na temat zagrożeń związanych z przyjęciem porozumienia. Oficjalne uzasadnienie, jakie od dawna przedstawia Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, to niemal wierna kopia dokumentu opracowanego przez Komisję Europejską. Mimo że od miesięcy na różnych forach przedstawiamy argumenty przeciwne do tez lansowanych przez komisję, polscy urzędnicy odpowiedzialni za prace nad ACTA nawet nie próbują podejmować dialogu. Najbliższy tydzień pokaże, czy premier i rząd swoje zobowiązanie do dialogu traktują poważnie, czy zwycięży polityczny pragmatyzm.
Informacja ze stron organizacji Panoptykon.
Więcej zobacz na stronie VaGla.pl i Gazeta.pl.
Bożena Bednarek-Michalska
| « poprzednia | następna » |
|---|
